top of page

LATO KTÓREGO NIE BYŁO

Lipiec 2020 roku. Grecka wyspa Rodos mierzyła się wtedy z surrealistyczną, pandemiczną rzeczywistością. W samym środku szczytu sezonu, kiedy kurorty powinny tętnić życiem, gwarem i śmiechem tysięcy ludzi, wyspa nagle zamilkła. W lipcu było tu tylu turystów, ilu zazwyczaj przyjeżdża w chłodnym, kwietniowym przedwiośniu. Globalna pandemia na chwilę wymazała człowieka z krajobrazu, pozostawiając popularny kurort w stanie dziwnego, zawieszonego snu.

Te fotografie to zapis niezwykłej anomalii. Szerokie, rozgrzane plaże bez ani jednego śladu stóp, idealne rzędy pustych leżaków czekających na klientów, którzy nigdy nie przylecieli, i zamknięte tawerny ukryte w cieniu palm. Krajobraz, który przez dekady kojarzył się z masową turystyką, nagle odsłonił swoje surowe, pierwotne oblicze. To opowieść o melancholii przestrzeni stworzonych dla tłumów, które z dnia na dzień zderzyły się z absolutną, pandemiczną ciszą.

lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było
lato którego nie było

© by DEEKA

 
bottom of page